Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pożegnanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pożegnanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 grudnia 2009

Czasem LOS wyciąga rękę po swoje...
Pożegnałyśmy dziś malutkiego Dante.
Mimo podanej surowicy, odszedł.
Do końca otoczony był miłością.
Joli i jej najbliższym dziękujemy za troskliwą i czułą opiekę nad nim.


poniedziałek, 5 października 2009

Rozmowa adopcyjna z Panem Bogiem




Dzwoni telefon ~~~~~
-halo słucham
-dzień dobry :)
-słucham pana
-dzwonię w sprawie adocpji, czy to agapeanimali?
-tak, witam pana
-chciłabym adoptować kotka, najlepiej kocurka, miłego, ułożonego... na którego już czas do Swojego Szczęśliwego Domku
-mamy klika takich kotków:)
-świetnie, to znaczy, że dobrze trafilem
-a skąd pan o nas się dowiedział? jak nas pan znalazł?:)
-ktoś mi szepnął na uszko:)
-to miło
-taaak, chciałbym by kotek był wyjątkowy;)
-każdy kot proszę pana jest wyjątkowy
-oczywiście
-a co konkretnie ma pan na myśli?
-chciałbym by był to kotek z dobrymi manierami, dyskretny i towarzyski zarazem, marzy mi się kocurek w czarnym smokingu, z bialymi lapkami...
-dyskretny???
-tak, by nie opowiadał innym kotom już potem o swoim nowym domku;) a więc by mruczał cichutko...
-słucham?
-tak, bowiem w odpowiednim momencie i o jego kolegów zadzownię zapytać, lecz nie chce by czekali, bo nigdy nie wiem kiedy to będzie...
-dobrze:)
-to bosko, tzn wspaniale, rozumiem że ma pani takiego kotka
-tak, akurat tak:))
-jak ma na imię ?
-Gatzby, ma 4 miesiące, jest idealny: łagodny, przyjacielski, śliczny i bardzo ładnie ułożony, idealnie korzysta z kuwetki, jest podwęjnie zaszczepiony, pieknie mruczy
-taaakkk...
-czyli jest pan zainteresowany spotkaniem adopcyjnym?
-absolutnie, jak najszybciej
-najbliższy czwartek?
-tak, moze być czwartek:)))
-przypomnę tylko, chciałybyśmy by kotek mieszkał w mieszkaniu, lub domku bez możliwości wychodzenia na dwór, lub pod opieką - jak już się do domku przyzwyczai, by został kastrowany i byśmy mogły go odwiedzić:)
-taaakkk...będzie miał doskonałą opieke, najlepszą:)
-bardzo się cieszę, zatem do zobaczenia..

I zamieszkał Gatzby w Swoim Nowym Domku, gdzie, ufamy, jest jeszcze bardziej kochany, miłością bezgraniczną, bardzo szczeęśiwy, myszek ma wbród, i jeśli zechce może Robic Co Tylko Chce, bez obowy o tarapaty, bo jest juz absolutnie bezpieczny:)
I że nas pamięta...