środa, 13 sierpnia 2008

Chip

Nasz nieśmiały Chip. Nie wszystkich lubi, jest bardzo asertywny (takie modne słowo). Gdy pojawił się u nas, bał się ręki, nie dowiemy się już nigdy dlaczego. Nikt jeszcze się w nim nie zakochał, chociaż była sytuacja, w której myślałyśmy, że iskierka przeskoczyła. Chip wtedy jak odmieniony, nie przymrużył nawet oka przy próbie głaskania. Niestety (dla Chipa) inny z naszych kotów poszedł z tym Państwem. U nas w Fundacji wierzymy, że koty same wybierają sobie dom i współlokatorów, a Chip jeszcze się nie zdecydował.


poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Burzliwa akcja

Zaczęło się niewinnie, od telefonu. Zaprzyjaźnione Panie z apteki na Winogradach dzwoniły z informacją, że na tyłach kompleksu sklepów okociła się kotka, na betonie w widocznym miejscu. Reakcja była natychmiastowa, na miejsce dostarczyłyśmy mały domek ze styropianu, kartonu i czarnej foli, wyściełany oczywiście siankiem. Gdy mama raczyła się świeżym mięskiem, maluchy przeprowadziły się do domku, gdzie po posiłku miała dołączyć też ich mama. Jeszcze wtedy nie wiedziałyśmy, że to tylko wstępny etap akcji ...




Następnego dnia okazało się, że kocicy nie spodobała się nasza decyzja i wyniosła maluchy nie wiadomo gdzie.

czwartek, 31 lipca 2008

Clara i Cleo

wczekają na dom


Bliźniaczki czarnulki (podpalane na brązowo), podobne do siebie, zarówno pod względem wyglądu, jak i charakteru. Choć my widzimy różnice w oczkach i kilku charakterystycznych białych włoskach na dekolcie. Prawdziwe kocie damy i indywidualistki, których serca trzeba zdobywać ;) W małym ciele wielki duch, pasuje do nich jak ulał. Temperamentne po swojej mamie Carmen, ale także bardzo przyjazne i spragnione opiekuńczej miłości człowieka.





Carmen


Dzikuska o diabelskim spojrzeniu, mama Cleo i Clary, urodziła trójkę maluszków w krzakach. Na szczęście jedna z nas była w pogotowiu i przywiozła całą rodzinę do Kotulni. Najmniejszej z sióstr - Inki nie udało się uratować. Wykarmiła nasze dziewczyny, została wysterylizowana i wróciła na wolność.

środa, 16 lipca 2008

Nasz filmik

Cały czas obmyślamy nowe sposoby promocji, po ogłoszeniach, aukcjach i banerkach. Przyszła kolej na filmik, może raczej spot reklamowy.

Za wykonanie go bardzo dziękujemy.







http://pl.youtube.com/user/agapeanimali

niedziela, 29 czerwca 2008

adopcje.org

Jest tu całe mnóstwo potrzebujących zwierząt, a wśród nich, oczywiście te przebywające pod opieką naszej fundacji.