czwartek, 29 kwietnia 2010

Relka - Żelka na tymczasie

Cicha, spokojna, drobna AuRelka codziennie wypatruje przez okno swoich Opiekunów na stałe.



W międzyczasie trenuje odpowiednią postawę - tak, żeby prezentować się jak na kocią damę przystało :)

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Siesta po kolacji:) wiosna za oknem:)



W kotulni mieszka obecnie 6 niezwykłych i gotowych do adopcji kotów, kóre czekają na swoich kochających opiekunów.
Czas z nimi spędzany jest zaczarowny. Przede wszystkim mija nam zawsze bardzo miło. Zwłaszcza teraz kiedy koty są grzeczne, zabawne, ale przede wszystkim zdrowe:) Czas w kotulni w zaczarowany sposób mija także błyskawicznie szybko. Jak na ulubionej i najciekawszej lekcji. Godzina umyka jak kwadrans, dwie godziny jak pół.
Na zdjęciach zrobionych podczas siesy po kolacji, od lewej:
Rozalia - nasza malutka kotka ślicznotka, Gajus - jednooki pirat z Karaibow, jest tak samo jak Jack przystojny i ujmujący:) Dresik - nasz wielki (dosłownie) pieszczoch, Doreen - kotka rozważna i romantyczna, Donald - wesołek z bajek Disneya, i Melody - kotka, która nie tyle miauczy co śpiewa:)

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Miłość od pierwszego zobaczenia:)

Nasze koty okazały się mieć nie tylko talent do naśladowania traktorka, kreatywnej zabawy choćby długopisem, czy cierpliwej obserwacji kawałka świata przez jedyne w kotulni okno podczas wyczekiwania na swego opiekuna...

Mają także zdolności aktorskie;) Przekonajcie się sami:)

Poznajcie Dalię, Dresika, Gajuska, Doreen, Rozalię i Ringo:) Może pokochacie jednego z nich od pierwszego wejrzenia:)

Zapraszamy na naszą stronę na youtube.

http://www.youtube.com/user/agapeanimali?gl=PL&hl=pl

sobota, 17 kwietnia 2010

W oczekiwaniu na dom...

Cisza i spokój nastały w kotulni.
Miękkie koce, wygodne hamaki, ciepłe legowiska.
Dorosłe koty cenią sobie niekończący się wypoczynek i swoją prywatność.



Cenią sobie też towarzystwo człowieka, którego wyczekują o stałych porach...
A potem z tęskonotą odprowadzają do drzwi kotulni.
Oczekują na czas spotkania swojego opiekuna.
Kiedy czas tęsknoty zamienią na czas miłości.
Miłości w swoich domach.

niedziela, 11 kwietnia 2010

Nasze kondolencje...


Pełne smutku i bólu, poruszone i wstrząśnięte składamy Rodzinom i Bliskim Ofiar katastrofy samolotu w Smoleńsku wyrazy głębokiego współczucia...




niedziela, 21 marca 2010

Picassa z jednostki wojskowej



Jednostka wojskowa, Poznań. W budynku biurowym mieszka sobie kotka:) Jest przepiękna, bardzo mądra i wyjątkowy z niej pieszczoch, o czym się przekonałam, bo poznałam ją osobiście kilka dni temu:) Jest niezwykle umaszczona, niczym nowe dzieło sztuki pędzla samego mistrza Picassa:)

Kotka oczarowała nie tylko jednego z panów mundurowych, który udostępnił jej korytarze biurowca, przygotował nocny pokoik i od roku się kotką opiekuje, ale wszystkich bez wyjątku, także przełożonych opiekuna. Mimo, iż w okolicy urzęduje sporo kotów i mają się całkiem dobrze, bo żywią przy wojskowej stołówce, Picassa jest kotką uprzywilejowaną:) Jest kotką biurową, by nie rzec, domową:) Jej życie to przykład ludzkiej wrażliwości nie tylko na piękno, ale potrzeby zwierząt przede wszystkim:)

piątek, 12 marca 2010

Sterylizacje kotów wolno bytujących w POZNANIU

W sprawie sterylizacji BARDZO PROSIMY O KONTAKT telefoniczny pod numerm

601-949-193

Pod tym numerem skontaktujecie się Państwo z naszą wolontariuszką i otrzymacie wszystkie niezbędne wskazówki i informacje nt akcji steruylizacji.
Odpowiecie także na nasze pytania, które są nam potrzebne by móc wydać upoważnienie do zgłoszenia kota, kotów na bezpłatny zabieg, zabiegi.

Prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość.
Jest bardzo dużo telefonów.

W poznanskich mediach ukazało się na temat akcji sterylizacji wiele nierzetelnych i błędnych informacji.
Wiecej szczegółów w Aktualnaściach na naszej stronie.


poniedziałek, 8 marca 2010

Ibsen w swoim domku:))

Ibsen ma się lepiej i zamieszkal w swoim domku:) Bardzo dziękujmy zaprzyjaźnionej z Fundacją osobie wrażliwej na krzywdę i cierpienie, która pragnie pozostać anonimowa, za to, że kotka uratowała.
Ibsen przebywał w klinice prawie dwa tygodnie. Lekarz prowadząca dbała o niego szczególnie.
Pilnowała by jadł i otrzymywał codziennie sporo uwagii i czułości.
Wiedząc, że tylu ludziom na nim zależy kotek zdrowiał w oczach.
Mieszka z troskliwymi nowymi opiekunami. Nadal odwiedza klinikę, dostaje kroplówki, leczy mocznicę. Ale wie, że jest kochany:) i chce żyć:))
Dziekujemy za pomoc dla niego.

wtorek, 23 lutego 2010

Bezcenny cenny 1 %

Jeśli nie możesz być z nami w 100 procentach możesz być w 1 procencie, bezcennym.

Aby móc przekazać nam swój 1 % podatku za 2009 rok w ostatnich rubrykach zeznania podatkowego

PIT 28
PIT 36
PIT 36L
PIT 37
PIT 38

wpisz nazwę OPP (124): Fundacja Agapeanimali i KRS (125) : 0000273953.

Obok (126) wpisz także kwotę 1 % podatku należnego, po zaokrągleniu do pełnych dzisiątek groszy w dół.

Krótka chwila która Cię nic nie kosztuje, a którą na to poświęcisz to ogromna pomoc dla nas i naszych podopiecznych.

Pamiętaj - zgodnie z nowymi, obowiązującymi od 2009 roku zasadami kwotę odpowiadającą 1 % Twojego podatku na konto Fundacji Agapeanimali przelewa Urząd Skarbowy - Ty sam nie dokonujesz wpłaty, jak było w latach ubiegłych.

Jeśli masz jakieś pytania skontaktuj się z NAMI pod numerem 781-495-403 lub z najbliższym Urzędem Skarbowym.

Wszystkim bardzo dziękujemy.

wtorek, 16 lutego 2010

Światowy Dzień Kota 17 lutego:)

To święto mające podkreślić znaczenie KOTÓW w życiu człowieka.

W Polsce jest obchodzony od 2006 roku, z inicjatywy Miesięcznika Kot.
Prócz Polski koty otrzymują życzenia także we Włoszech, także 17 lutego, oraz w USA 29 października.

Na Państwa ręce składamy Waszym podopiecznym i tym domowym, codziennie umilającym Wam życie swoją obecnością, oraz tym ulicznym, którym życie umilacie Wy, najserdeczniejsze życzenia szczęścia i zdrowia, oraz byśmy koty rozumieli tak dobrze jak one nas rozumieją:-)

Nasze koty z okazji Święta odwiedziła Pani redaktor mmpoznan:)
Wszyscy mieszkańcy kotulni zostali bohaterami artykułu, który możnaby zatytułować "Walentyna nadaje ton:)"

http://www.mmpoznan.pl/9779/2010/2/17/koty-maja-swoje-swieto?category=photos

wtorek, 9 lutego 2010

Dziekujemy...


Dziękujemy wszystkim, którzy wpłacają datki na konto fundacji, by pomóc nam w leczeniu ciężko chorego kocurka Ibsena...


wtorek, 2 lutego 2010

Aforyzmy o kotach

My mamy koty, inni mają myszy - Mrs C.L. Footloose

Kobiety i koty robią co chcą, a mężczyznom i psom nie pozostaje nic innego, jak się z tym pogodzić - Alan Holbrook

Gdyby skrzyżowano człowieka z kotem, wyszłoby to na dobre człowiekowi, ale nie kotu - z notatnika Marka Twaina

Wkrótce się przekonano, że ilekroć jest coś do zrobienia, nigdzie nie można było znaleźć kota - George Orwell "Folwark zwierzęcy"

Psy wskakują na twoje łóżko, bo cię uwielbiają, koty dlatego, że uwielbiają twoje łóżko - Alisha Everett


niedziela, 24 stycznia 2010

- 20, -30 przy gruncie

Miłośnicy zwierząt, ale nie tylko...
Apelujemy!!!!
Otwórzcie oczy, otwórzcie serca, otwórzcie okienko do piwniczki, drzwi do holu, do magazynu, warsztatu, garażu...
Wystawcie karton z siankiem pod zamknięte okienko piwniczne.
Nas cieszy myśl, iż Diandra, Lajla, Daisy, Doreen, Cornelia, Mono, Xena, Allegro, Amanda, Cowboy, Szymuś, Gucio, Gajunia i Gajus nie marzną, są z nami, lub w swoich domkach:)



POMÓŻMY PRZETRWAĆ TEN TRUDNY ZIMOWY CZAS ZWIERZĘTOM WOLNOBYTUJĄCYM.

BEZ NASZEJ POMOCY NIE PRZEŻYJĄ PANUJĄCYCH REKORDOWYCH MROZÓW.




niedziela, 17 stycznia 2010

Zimowa Negra...

Przyjechała zziębnięta i oszołomiona...
Wrażliwe i troskliwe osoby nie pozwoliły jej pozostać na mrozie, karmiły, doglądały, szukały dla niej miejsca...
Negra prawdopodobnie została wyrzucona z domu - potrzebuje pomocy człowieka.
Nie mogła znaleźć swojego miejsca w tamtejszej kociej koloni.
Negra będzie szukać raz jeszcze domu...


sobota, 16 stycznia 2010

Nowe zgłoszenia, nowi znajomi, nowe koty

Do naszych podopiecznych dołączają kolejne koty. Diandra, błąkająca się kilka dni po parkingu nieopodal jednej z Biedronek oraz zżyte ze sobą i nierozłączne od dnia urodzenia rodzeństwo Gajunia i Gajus mieszkajace do niedawna w okolicach szpitala na Lutyckiej, gdzie nie ma zbyt przyjaznej atmosfery (co wierzymy się zmieni). Jutro przyjadą też maluszki, 6 tygodniowe!!! których mama wystraszona hukiem petadry w sylwestrową noc uciekła i już do nich nie powróciła...
Zdjęcia wszystkich nowych kotków w zakładce Daj Dom już wkrótce.