wtorek, 21 kwietnia 2009

Mama Stella i bajkowe maluchy...

Simba, Snoopy i Stuart Malutki zamieszkały w kotulni ok 4 tygodni temu. Stella urodziła swoje maluchy w miejskich okolicznościach - nie przyrody, lecz ruchliwych ulic.

Cała rodzina szczęśliwie ocalała i szybko trafiła pod nasza opiekę, za wyjątkiem jednego kociego noworodka.

Stella usposobieniem wpisuje się w charakter kota domowego - łagodna, przymilna, idealna towarzyszka człowieka. Idealna kocia mama, której nie brakuje troski i cierpliwości dla swoich maluszków.

Pomimo tygodniowej niedyspozycji, spowodowanej katarem w kotulni- dzisiaj cała rodzinka czuje się już dobrze, a maluszki zaczynają swoje pierwsze zabawy i kocie zapasy. Trudno oderwać wzrok od obserwacji kocich zachowań i pierwszych kroków.

Maluchy po wykarmieniu przez Stellę zamieszkają w dobrych ludzkich domach. Już dzisiaj można kociaki odwiedzać i planować ich adopcję we właściwym dla nich momencie.






piątek, 17 kwietnia 2009

Bajka o kotach, Józef Baran

to nie ściany
to koty mają uszy


czworonożni agenci
Pana Boga
zesłani na ziemię
aby szpiegować Adama


przymilnym ocieraniem grzbietów
wkradają się w łaski chałup

nic nie mówią
podsłuchują
najskrytsze szepty
nie ujdą kociej uwadze
wszędzie ich pełno
na kolanach, za uchem, pod nogami
gdy je wyrzucamy podsłuchują
za drzwiami sieni


w nocy koty włażą pod łóżka
zapalają czerwone latarnie oczu
i w ich blasku
wszystko skrzętnie spisują
(notesiki chowają rano do mysiej dziury)
a potem na sądzie ostatecznym dziwimy się
skąd Pan Bóg o nas wszystko wie.

sobota, 11 kwietnia 2009

Wesołych Świąt :-)

Wszystkim odwiedzającym naszą stronę, w szczególności naszym przyjaciołom, rodzinom, a także opiekunom naszych podopiecznych oraz wspierającym nas dobrym duszom, w tym oddanym Allegrowiczom,
czyli tym bez których nie mogłybyśmy być i robić tego co robimy
oraz wszystkim kociakom na świecie ^.^&


z okazji

Świąt Wielkanocnych

życzymy

dużo miłości

w sercach, słowach, dotyku, gestach i spojrzeniach

niech nas wszystkich otacza, raduje i sprawia, że cuda się zdarzają, a marzenia spełniają.

czwartek, 9 kwietnia 2009

Pachnąca trucizna

Kwiecista wiosna zadomowiła się na dobre. Owocowe lato zbliża się wielkimi krokami. W ogródkach sadzimy nowe kwiaty, pachnące wiązanki przynosimy do mieszkań.

Pamętajmy, iż istnieją rośliny, których spożycie przez kota może być katastrofalne w skutkach.

I tak liście i jagody bluszczu, pestki i zwiędnięte liście brzoskwiń, pestki jabłek i moreli, skrzydłokwiaty, lilie, konwalie i oleander powodują obok wymiotów, biegunek, podrażnienia żołądka, paraliżu NAGŁĄ ŚMIERĆ. Niebezpieczne są także kala, hiacynt, filodendron, hortensja, anturium, aloes.

Wyeliminujmy je całkowicie z otoczenia naszych podopiecznych.

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Tygrys w domu

Kot jest udomowiony - lecz nigdy do końca. Aksamitne łapki kota skrywają pazury ostre niczym brzytwy, smukłe, mruczące z zadowolenia ciałko skrywa dziką duszę, którą posiada każdy kot, jaki się kiedykolwiek narodził.

"Kot zaoferował nam swoje towarzystwo, by dać nam możliwość pogłaskania tygrysa." Anonim

niedziela, 5 kwietnia 2009

Felinoterapia

Wiele się ostatnio mówi o tym jak ogromną rolę w procesach terapeutycznych ludzi odgrywają zwierzęta. Potrafią one ukoić cierpienia duszy i ciała chorego człowieka w każdym wieku.

W Wielkiej Brytanii przeprowadzono badanie, które potwierdza, iż koty są pocieszeniem dla dzieci i ludzi starszych. Starszym ludziom powyżej 55 lat koty pomagają przezwyciężyć stres, samotność, wielu z nich woli "podzielić się" uczuciami z kotem, niż z partnerem. Dzieciom poniżej 13 lat kot pomógł w kontaktach z rodziną i przyjaciółmi, wielu uważa kota za bliskiego przyjaciela i jemu woli opowiedzieć o swoich uczuciach, zmartwieniach bardziej niż tacie lub mamie. Połowa badanej grupy ludzi w wielu 20-40 lat spała lepiej ze swoimi kotami niż partnerami i łatwiej akceptowała odebranie nakrycia podczas snu przez kota niż partnera:) Badania przeprowadzone w Australii dowodzą, iż opiekunowie zwierząt o 15-20 % rzadziej odwiedzają lekarza. Tak psy jak i koty zapobiegają powrotowi do przestępstwa oraz odgrywają nieocenioną rolę w pracy z młodzieżą z grupy ryzyka, poprawia się ich średnia ocen i frekwencja w szkole.

Komentując przytoczone powyżej badania na konferencji w Glasgow w 2004 roku, Emma Osborne z organizacji "Cats Protecion" powiedziała: "Te badania potwierdzają, że zwierzęta domowe dają nam uczucie wsparcia, niezależnie od tego zapewnianego przez związki z ludźmi. W niektórych przypadkach związki ze zwierzętami mogą być nawet bardziej pomocne i wartościowsze, niż te z ludźmi."

O tym jak ważny dla dziecka może być kot wiedzieli Frances i Richard Lockridge'owie, pisząc w swojej książce "Jedynie wrażliwe ucho dziecka może usłyszeć kota mówiącego>>kocham Cię<<". Naprawdę wiele kotów wyraża swą miłość, dorośli czasem nie potrafią tego po prostu usłyszeć.

A oto wiadomość otrzymana od pani, która adoptowała jedną z naszych podopiecznych, Havanę: "Havanka robi dla nas więcej, niż my dla niej. Nie tylko uspokaja serca domowników, poprawia relacje, ale także daje radość i spokój duchowy i pewnie coś co wykracza poza możliwości zrozumienia ludzkiego umysłu."

Fundacja Agapeanimali składa się z osób, które same także posiadają kota, lub kilka w swoich domach i wiele z powyższych doniesień możemy potwierdzić. Postanowiłyśmy przyjrzeć się felinoterapii z bliska i wprowadzić ją jako nowy cel naszych statutowych działań.

środa, 1 kwietnia 2009

Blanka

Blanka pojawiła się w gromadzie sterylizowanych przez fundację wolno żyjących kotów.
Przez chwile zniknęła w ich towarzystwie, ale odbierając ją z kliniki otrzymaliśmy sygnał, że to miła koteczka.
Została u nas. Spokojna i grzeczna, pięknej białej urody i umaszczenia van.
Odpowiednia dawka pielęgnacji na pewno zapewni jej powodzenie adopcyjne :)

Przedstawiamy zatem Blankę – koteczka ok. roku, już po zabiegu sterylizacji.